Gdy dni stają się chłodniejsze, na stołach częściej pojawiają się dania z pieczonych warzyw, rozgrzewające zupy i sycące placki. Zamiast po raz kolejny sięgać po ziemniaki, warto wykorzystać dynię, która doskonale sprawdza się w jesiennej kuchni. Jej delikatny, lekko słodkawy smak świetnie łączy się z wyrazistą fetą, a odpowiednio przygotowana masa pozwala usmażyć placuszki o chrupiącej skórce i miękkim wnętrzu. Dodatek czosnkowego sosu tzatziki przełamuje słodycz warzywa i nadaje potrawie świeżości.
Dynia to nie tylko sezonowy przysmak, ale również warzywo o interesujących właściwościach odżywczych. Dostarcza beta-karotenu, który organizm może przekształcać w witaminę A, ważną dla prawidłowego widzenia, skóry i funkcjonowania układu odpornościowego. Zawiera także wodę, błonnik oraz niewielkie ilości potasu. Jej miąższ jest stosunkowo niskokaloryczny, dlatego może stanowić wartościowy element zbilansowanej diety. Warto pamiętać, że dokładna zawartość składników odżywczych zależy od odmiany i sposobu przygotowania.
Do dyni doskonale pasuje feta. Ten słony ser dostarcza białka i wapnia, które są potrzebne między innymi do utrzymania mięśni oraz prawidłowego stanu kości i zębów. Zawiera również tłuszcz i sól, dlatego najlepiej stosować go w rozsądnej ilości. W tym przepisie nawet niewielka porcja wystarcza, aby nadać placuszkom wyrazisty smak. Sera nie trzeba całkowicie rozcierać - małe kawałki przyjemnie wyróżniają się w masie i sprawiają, że każdy kęs smakuje nieco inaczej.
Istotne znaczenie ma również sposób przygotowania dyni. Starty miąższ zawiera sporo wody, która podczas smażenia może utrudniać uzyskanie chrupiącej skórki. Dokładne odciśnięcie dyni to jeden z najważniejszych etapów przepisu. Dzięki temu masa nie będzie nadmiernie rzadka, a placki łatwiej zachowają kształt. Jajko pomaga połączyć składniki, natomiast mąka nadaje odpowiednią strukturę. Nie należy dodawać jej zbyt dużo, ponieważ placuszki mogą stać się ciężkie i zwarte.
Smak warto podkreślić czosnkiem, oregano oraz świeżym szczypiorkiem. Czosnek nadaje intensywności, oregano wprowadza ziołowy aromat, a szczypiorek dodaje świeżości. Ze względu na słony charakter fety dodatkowa sól może okazać się zbędna. Wystarczy doprawić masę pieprzem i dokładnie wymieszać wszystkie składniki. Smażenie na dobrze rozgrzanym oleju pozwala uzyskać złocistą powierzchnię, jednak nie należy ustawiać zbyt wysokiej temperatury. Placki powinny zdążyć usmażyć się również w środku, zanim nadmiernie się przyrumienią.
Warto zwrócić uwagę także na sos tzatziki. Połączenie gęstego jogurtu, świeżego ogórka, czosnku i kilku kropel soku z cytryny zapewnia przyjemne orzeźwienie. Jogurt naturalny dostarcza białka i wapnia, a przy wyborze produktu można zdecydować się na wariant o zawartości tłuszczu dopasowanej do własnych potrzeb. Przed dodaniem do jogurtu warto dokładnie odcisnąć startego ogórka, aby sos pozostał gęsty i nie stał się wodnisty.
Takie placuszki mogą być elementem urozmaiconego jadłospisu, szczególnie gdy szuka się pomysłu na bezmięsny posiłek. Dostarczają składników pochodzących z warzyw, jajka, sera i jogurtu, a ich wartość energetyczna zależy między innymi od ilości użytego oleju. Aby ograniczyć jego zużycie, nakładaj niewielkie porcje masy i smaż placki na cienkiej warstwie tłuszczu. Po zdjęciu z patelni przełóż je na ręcznik papierowy, który wchłonie jego nadmiar.
Placki z dyni i fety najlepiej smakują podawane na gorąco, gdy zewnętrzna warstwa jest chrupiąca, a środek pozostaje miękki. Można zaserwować je na obiad z porcją sałaty lub innych świeżych warzyw albo przygotować na kolację. Jeśli zostaną na kolejny dzień, przechowuj je w lodówce i odgrzej na suchej patelni lub w piekarniku. Dzięki temu łatwiej przywrócić im chrupkość niż podczas podgrzewania w kuchence mikrofalowej.
500 g dyni hokkaido (po usunięciu pestek i obraniu),
100 g sera feta,
1 jajko,
4 łyżki mąki pszennej,
1 ząbek czosnku,
2 łyżki posiekanego szczypiorku,
1/2 łyżeczki suszonego oregano,
pieprz do smaku,
olej do smażenia.
Składniki na sos:
200 g jogurtu greckiego lub gęstego jogurtu naturalnego,
1/2 ogórka,
1 ząbek czosnku,
kilka kropli soku z cytryny,
sól i pieprz do smaku.
Wykonanie:
Zetrzyj ogórka na tarce, lekko posól i odstaw na kilka minut. Następnie dokładnie odciśnij nadmiar soku. Wymieszaj ogórka z jogurtem, przeciśniętym przez praskę czosnkiem i sokiem z cytryny. Dopraw pieprzem, w razie potrzeby dodaj odrobinę soli i wstaw sos do lodówki.
Dynię zetrzyj na tarce o dużych oczkach. Przełóż na sitko i starannie odciśnij nadmiar wody.
Przełóż dynię do miski. Dodaj jajko, mąkę, pokruszoną fetę, przeciśnięty czosnek, szczypiorek i oregano.
Dopraw pieprzem i dokładnie wymieszaj. Nie dodawaj soli, dopóki nie sprawdzisz smaku masy, ponieważ feta jest słona. Jeśli masa będzie zbyt rzadka, dosyp niewielką ilość mąki.
Rozgrzej cienką warstwę oleju na patelni. Nakładaj porcje masy łyżką, formuj niewielkie placki i delikatnie spłaszczaj je.
Smaż na średnim ogniu przez około 2-3 minuty z każdej strony, aż placki się zarumienią i usmażą również w środku.
Odsącz gotowe placuszki z nadmiaru tłuszczu na ręczniku papierowym. Podawaj na gorąco z porcją schłodzonego sosu tzatziki.
Paulina Lipińska
Jestem dyplomowanym dietetykiem. Ukończyłam studia II stopnia na kierunku dietetyka na Uniwersytecie Przyrodniczym w Lublinie. Specjalizuję się w dietoterapii nadwagi oraz otyłości. Należę do Polskiego Towarzystwa Dietetyki. Sama zmagałam się z problemem otyłości i od podszewki poznałam mechanizm działania efektu jo-jo. Cenię sobie zdrowe podejście do redukcji masy ciała. Jestem dietetykiem uprawiającym amatorsko sport – motywuję podopiecznych pokazując swoje treningi oraz posiłki. Kocham gotować, próbować nowe potrawy i połączenia smakowe. Nie jestem zwolenniczką restrykcyjnych diet i wyrzekania się ulubionych produktów. Wręcz przeciwnie – uważam, że takie zabiegi wręcz są niebezpieczne zarówno dla ludzkiego zdrowia fizycznego jak i psychicznego.