To najlepszy moment na marynowanie papryki. Zimą będziesz sobie dziękować

To ostatni dzwonek na marynowaną paprykę! Zrób kilka słoików, a zimą otworzysz je z uśmiechem. Chrupiąca, słodko-kwaśna i pyszna.

Papryka marynowana na talerzuPapryka marynowana na talerzu
Źródło zdjęć: © 287409301 | Cherries

Papryka właśnie smakuje najlepiej i aż prosi się o zamknięcie w słoikach. Jest kolorowa, jędrna, słodka, a po zalaniu zalewą staje się dodatkiem, po który zimą sięga się bez zastanowienia. Nie trzeba skomplikowanych składników ani godzin przy kuchni. Wystarczy kilka słoików, ocet, woda, przyprawy i dobra papryka. Taki zapas przydaje się przy obiedzie, na kanapki i do sałatek. Kilka słoików potrafi uratować posiłek zimą.

Jeśli ktoś choć raz otworzył zimą słoik domowej marynowanej papryki, ten wie, dlaczego warto zrobić zapas we wrześniu. Sklepowa też potrafi być dobra, ale własna ma tę przewagę, że można zdecydować, jak ma smakować. Baza jest prosta i nie wymaga kulinarnych sztuczek.

Najlepiej wybierać paprykę świeżą, jędrną i bez miękkich miejsc. Kolor nie ma większego znaczenia. Czerwona jest słodsza, żółta i pomarańczowa zwykle mają delikatniejszy smak, a zielona daje bardziej wytrawny efekt. Można połączyć kilka kolorów w jednym słoiku. Wygląda to świetnie, zwłaszcza gdy przetwory mają później trafić na stół.

Paprykę trzeba dokładnie umyć, osuszyć, przekroić i usunąć gniazda nasienne oraz białe błonki. Potem wystarczy pokroić ją w paski lub większe kawałki. Nie warto robić bardzo cienkich paseczków. Podczas podgrzewania i pasteryzacji łatwo tracą jędrność, a przecież właśnie lekko chrupiąca papryka jest najlepsza.

Klasyczna zalewa opiera się na occie spirytusowym, wodzie, cukrze i soli. Do tego dochodzą liść laurowy, ziele angielskie i pieprz w ziarnach. To naprawdę wystarczy. Jeśli ktoś lubi bardziej wyrazisty smak, może dorzucić czosnek, gorczycę albo kawałek ostrej papryczki. Nie ma potrzeby wrzucać do garnka całej zawartości szuflady z przyprawami. Papryka powinna nadal smakować jak papryka. Proporcje zalewy można zmieniać, ale na pierwszy raz lepiej trzymać się sprawdzonego składu.

Nie trzeba gotować papryki do miękkości. Kawałki powinny tylko krótko zanurzyć się w gorącej zalewie. Można też ułożyć surową paprykę w słoikach i zalać ją wrzącą zalewą. Wtedy pozostanie bardziej jędrna. Jeśli lubimy delikatniejszą konsystencję, krótkie podgrzanie papryki przed włożeniem do słoików będzie lepszym rozwiązaniem.

Słoiki powinny być czyste i wyparzone, a nakrętki całe, bez rdzy i uszkodzeń. Paprykę układa się dość ciasno, ale bez wciskania jej na siłę. Między kawałkami powinno zostać trochę miejsca na zalewę. Warto zostawić około 1-2 cm wolnej przestrzeni pod nakrętką. Zbyt pełny słoik może się gorzej zamknąć.

Po zalaniu słoiki trzeba dokładnie wytrzeć z zewnątrz, mocno zakręcić i poddać pasteryzacji. Najwygodniejsza jest pasteryzacja w garnku. Na dnie układa się ściereczkę, stawia słoiki tak, aby się nie stykały, i wlewa wodę mniej więcej do 3/4 ich wysokości. Wodę doprowadza się do delikatnego wrzenia, a następnie pasteryzuje słoiki przez około 10-15 minut, zależnie od ich wielkości.

Gotową paprykę najlepiej trzymać w chłodnym, ciemnym i suchym miejscu. Słoiki warto opisać datą przygotowania. Przed otwarciem sprawdź nakrętkę, wygląd zawartości i zapach. Jeśli pojawi się pleśń, wybrzuszenie, wyciek albo nietypowy zapach, przetworu nie należy próbować.

Marynowana papryka pasuje do pieczonego mięsa, kiełbasy, kotletów czy ziemniaków. Dobrze sprawdza się też w sałatce, na kanapce, w tortilli albo jako szybka przekąska. Po otwarciu trzymaj ją w lodówce i wyjmuj czystymi sztućcami.

Smak zmienia się z czasem. Tuż po przygotowaniu papryka może wydawać się mocno octowa, a przyprawy będą słabo wyczuwalne. Po kilku tygodniach wszystko się wyrównuje. Dlatego z degustacją pierwszego słoika lepiej trochę poczekać. Po około 2-3 tygodniach papryka jest już dobrze przegryziona, choć jeden słoik można otworzyć wcześniej, jeśli ciekawość nie daje spokoju.

Marynowana papryka na talerzu
Marynowana papryka na talerzu © 287409028 | Cherries

Przepis na marynowaną paprykę


Składniki:

  • 1 kg czerwonej, żółtej lub pomarańczowej papryki
  • 500 ml wody
  • 250 ml octu spirytusowego 10%
  • 2 łyżki cukru
  • 1 łyżka soli
  • 4 liście laurowe
  • 8 ziaren ziela angielskiego
  • 1 łyżeczka ziaren czarnego pieprzu
  • 3 ząbki czosnku
  • 1 mała cebula - opcjonalnie
  • kawałek ostrej papryczki - opcjonalnie

Wykonanie:

  1. Umyj i osusz paprykę. Usuń gniazda nasienne oraz białe błonki. Pokrój paprykę w paski o szerokości około 2–3 cm.
  2. Obierz czosnek i pokrój go na mniejsze kawałki. Jeśli używasz cebuli, pokrój ją w cienkie piórka.
  3. Wlej do dużego garnka wodę ocet. Dodaj cukier, sól, liście laurowe, ziele angielskie, pieprz oraz czosnek.
  4. Zagotuj zalewę i mieszaj, aż cukier oraz sól się rozpuszczą.
  5. Włóż część papryki do wrzącej zalewy. Podgrzewaj około 2 minuty, aż lekko zmięknie, ale nadal pozostanie jędrna.
  6. Wyjmij paprykę łyżką cedzakową i włóż kolejną porcję. Jeśli chcesz uzyskać bardzo chrupiącą paprykę, pomiń ten etap i włóż surową paprykę bezpośrednio do słoików.
  7. Wyparz słoiki i napełnij je papryką.
  8. Rozłóż do słoików przyprawy z zalewy oraz, jeśli używasz, cebulę i ostrą papryczkę.
  9. Zostaw 1-2 cm wolnego miejsca. Zalej paprykę gorącą zalewą tak, aby wszystkie kawałki były przykryte.
  10. Przetrzyj ranty słoików i mocno zakręć nakrętki.
  11. Połóż ściereczkę na dnie dużego garnka. Wstaw słoiki i zalej je wodą do około 3/4 wysokości.
  12. Doprowadź wodę do zagotowania, zmniejsz ogień i pasteryzuj słoiki przez około 10-15 minut.
  13. Ostrożnie wyjmij słoiki i pozostaw je do całkowitego wystygnięcia.
  14. Następnego dnia sprawdź, czy nakrętki są zassane.
  15. Przechowuj słoiki w chłodnym, ciemnym miejscu. Odczekaj około 2-3 tygodni, aby papryka nabrała najlepszego smaku.
  16. Po otwarciu przechowuj paprykę w lodówce.
Wybrane dla Ciebie