Buraczki to klasyczny dodatek do obiadu, który można łatwo urozmaicić jednym składnikiem. Po ugotowaniu są miękkie i delikatnie słodkie, a żurawina nadaje im przyjemną kwasowość i owocowy aromat. Jej soczyste owoce przełamują łagodny smak buraków, dzięki czemu całość nabiera wyrazistości. To prosta alternatywa dla popularnej wersji z jabłkiem, która dobrze komponuje się zarówno z mięsem, jak i ziemniakami czy kaszą.
W wielu przepisach starte buraki łączy się z jabłkiem, odrobiną soku z cytryny lub octu. Tymczasem żurawina nadaje buraczkom wyrazisty, owocowy smak i przyjemną kwasowość. Podczas krótkiego duszenia owoce miękną i puszczają sok, ale wciąż pozostają wyczuwalne. Dzięki temu gotowy dodatek nie jest jednolity, a słodycz buraków zyskuje ciekawy kontrast. Całość dopełnia masło, które łagodzi kwaśne nuty i sprawia, że warzywa są delikatne.
Najlepiej sprawdza się świeża żurawina, szczególnie jesienią, gdy łatwiej znaleźć ją w sklepach. Jest kwaśna i soczysta, dlatego dobrze równoważy naturalną słodycz buraków. Można też wykorzystać owoce mrożone, wcześniej rozmrożone i odsączone. Poza sezonem odpowiednia będzie żurawina suszona. W takim przypadku warto namoczyć ją w gorącej wodzie, by zmiękła przed dodaniem do garnka. Trzeba jednak pamiętać, że suszone owoce bywają dosładzane, dlatego smak potrawy może być nieco inny.
Buraki są źródłem folianów ważnych między innymi dla prawidłowego funkcjonowania układu krwiotwórczego. Dostarczają także błonnika pokarmowego, który wspiera prawidłową pracę jelit, oraz naturalnych barwników betalainowych. To właśnie one odpowiadają za intensywny, czerwono-fioletowy kolor warzywa. Buraki zawierają również potas, który pomaga utrzymać prawidłowe funkcjonowanie mięśni i układu nerwowego.
Żurawina uzupełnia danie o związki polifenolowe, w tym proantocyjanidyny, które są przedmiotem badań ze względu na swoje właściwości biologiczne. Owoce dostarczają również niewielkich ilości witaminy C, choć jej zawartość zależy od sposobu przechowywania i obróbki. Połączenie buraków z żurawiną pozwala urozmaicić posiłek o różne składniki roślinne, ale nie należy traktować tej potrawy jako lekarstwa ani przypisywać jej właściwości leczniczych.
Warto zwrócić uwagę także na sposób przygotowania. Gotowanie buraków w skórkach pomaga ograniczyć wypłukiwanie części składników do wody. Po obraniu wystarczy zetrzeć je na tarce i krótko poddusić z cebulą, żurawiną oraz masłem. Długie gotowanie po starciu nie jest potrzebne. Krótsza obróbka pozwala zachować przyjemną strukturę warzyw i zapobiega nadmiernemu odparowaniu wilgoci.
Duże znaczenie ma cebula, która po powolnym podsmażeniu staje się miękka i delikatnie słodka. Nie należy jej rumienić zbyt mocno, ponieważ przypalone kawałki mogą zdominować smak całego dodatku. Żurawinę warto podgrzać z cebulą przez kilka minut, a następnie połączyć ze startymi burakami. Na koniec wystarczy dodać masło, pieprz i odrobinę octu winnego.
Z ilością soli i octu najlepiej postępować ostrożnie. Buraki różnią się naturalną słodyczą, a żurawina może być bardziej lub mniej kwaśna. Dlatego najrozsądniej doprawić potrawę pod koniec i spróbować jej przed podaniem. Jeśli smak jest zbyt intensywny, można dodać odrobinę masła. Gdy buraczki okazują się zbyt słodkie, kilka kropli octu pomoże przywrócić równowagę.
Buraczki z żurawiną pasują do kotletów mielonych, pieczonego schabu, pulpetów i duszonej wołowiny. Dobrze komponują się również z ziemniakami puree, kopytkami oraz kaszą gryczaną. Najlepiej podawać je na ciepło, tuż po krótkim duszeniu, gdy masło otula warzywa, a owoce zachowują lekko kwaskowy charakter. Pozostałą porcję można przechować w lodówce w szczelnym pojemniku i następnego dnia delikatnie podgrzać z odrobiną wody.
Włóż umyte buraki do garnka z wodą i gotuj pod przykryciem, aż będą miękkie. W zależności od ich wielkości zajmie to około 45–60 minut. Po ostudzeniu zdejmij skórkę i zetrzyj warzywa na grubych oczkach tarki.
Suszoną żurawinę przełóż do miseczki, zalej wrzątkiem i pozostaw na około 10 minut. Po tym czasie odlej wodę. Jeśli wybierasz świeże owoce, wystarczy je przepłukać i osuszyć.
Posiekaj obraną cebulę w drobną kostkę. Na patelni rozgrzej połowę masła, wrzuć cebulę i podgrzewaj powoli, aż stanie się miękka i szklista.
Wsyp żurawinę do podsmażonej cebuli. Trzymaj na ogniu przez 2-3 minuty, delikatnie mieszając, aż owoce zmiękną i uwolnią część soku.
W osobnym garnku rozgrzej resztę masła, przełóż do niego starte buraki oraz cebulę z żurawiną. Połącz składniki, mieszając całość.
Dodaj pieprz, sól i ocet winny według uznania. Podgrzewaj na niewielkim ogniu przez około 5 minut, co jakiś czas mieszając, aby smaki dobrze się połączyły. Na koniec spróbuj i dopasuj przyprawy do własnych upodobań.
Zdejmij garnek z ognia i nałóż buraczki na talerze, póki są gorące. Serwuj jako dodatek do pieczonego mięsa, kotletów, ziemniaków lub ulubionej kaszy.
Paulina Lipińska
Jestem dyplomowanym dietetykiem. Ukończyłam studia II stopnia na kierunku dietetyka na Uniwersytecie Przyrodniczym w Lublinie. Specjalizuję się w dietoterapii nadwagi oraz otyłości. Należę do Polskiego Towarzystwa Dietetyki. Sama zmagałam się z problemem otyłości i od podszewki poznałam mechanizm działania efektu jo-jo. Cenię sobie zdrowe podejście do redukcji masy ciała. Jestem dietetykiem uprawiającym amatorsko sport – motywuję podopiecznych pokazując swoje treningi oraz posiłki. Kocham gotować, próbować nowe potrawy i połączenia smakowe. Nie jestem zwolenniczką restrykcyjnych diet i wyrzekania się ulubionych produktów. Wręcz przeciwnie – uważam, że takie zabiegi wręcz są niebezpieczne zarówno dla ludzkiego zdrowia fizycznego jak i psychicznego.