Z pozoru niewinne błędy na grillu mogą prowadzić do raka jelita! Zobacz, jak się chronić

Sezon grillowy to dla wielu najprzyjemniejsza część wiosny i lata – aromatyczne potrawy, spotkania z bliskimi i czas spędzony na świeżym powietrzu. Wśród dymu unoszącego się nad rusztem rzadko kto zastanawia się nad tym, co tak naprawdę znajduje się w chrupiącej karkówce czy przyrumienionej kiełbasie. Tymczasem warto wiedzieć, że niektóre związki chemiczne powstające podczas grillowania mogą mieć działanie rakotwórcze. Czy to oznacza, że należy porzucić ulubione letnie jedzenie? Niekoniecznie – wystarczy wiedzieć, jak grillować mądrze i bezpiecznie.

Błędy przy grillowaniuBłędy przy grillowaniu
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | vasyan_23

Dlaczego grillowanie może być szkodliwe?

Podczas grillowania mięsa w wysokich temperaturach dochodzi do powstawania dwóch grup związków chemicznych, które zostały uznane przez międzynarodowe instytucje badawcze za potencjalnie rakotwórcze dla ludzi: heterocyklicznych amin aromatycznych (HAA) oraz policyklicznych węglowodorów aromatycznych (PAH). HAA powstają przede wszystkim w wyniku obróbki mięsa w temperaturze powyżej 150°C, zwłaszcza podczas długotrwałego smażenia, pieczenia i grillowania, a ich ilość drastycznie wzrasta, gdy mięso ulega przypaleniu. PAH natomiast tworzą się, gdy tłuszcz i soki z mięsa skapują na rozżarzone węgle, powodując powstawanie dymu, który następnie osadza się na powierzchni potrawy.

Badania epidemiologiczne sugerują, że długotrwała ekspozycja na te związki może prowadzić do zmian w DNA komórek, co z czasem zwiększa ryzyko powstania nowotworów, szczególnie w obrębie przewodu pokarmowego. Najczęściej wskazuje się tu raka jelita grubego, żołądka, trzustki oraz przełyku. Dodatkowo, osoby na diecie ubogiej w błonnik, antyoksydanty i związki przeciwzapalne – typowe dla świeżych warzyw, owoców i produktów pełnoziarnistych – są szczególnie narażone na działanie tych substancji, ponieważ ich organizm ma mniejszą zdolność do neutralizacji i usuwania toksyn.

Warto zaznaczyć, że problem nie leży w samym grillowaniu jako okazjonalnym sposobie przygotowania posiłków, lecz w długoterminowym, regularnym spożywaniu nadpalonych mięs i ogólnym stylu życia, który nie równoważy ryzyka dietetycznymi czynnikami ochronnymi.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo


WIDEO
10 produktów, które warto dołączyć do codziennej diety


Jak się chronić przed chorobą?

Oto 7 skutecznych zasad:

  1. Ne przypalaj mięsa - czarne, zwęglone fragmenty to koncentrat szkodliwych HAA i PAH. Takie kawałki należy bezwzględnie odcinać przed podaniem. Mięso powinno być wypieczone, ale nie przypalone – lekko zarumieniona powierzchnia to maksimum.
  2. Marynuj mięso przed grillowaniem - kwaśne marynaty na bazie octu, ziół, cytryny lub/i jogurtu mogą ograniczać tworzenie się HAA nawet o 80%. Marynowanie nie tylko poprawia smak, ale i pełni funkcję ochronną.
  3. Grilluj pośrednio, bez ognia - unikaj sytuacji, w której mięso kapie tłuszczem prosto na rozżarzone węgle. Stosowanie m.in. grilla elektrycznego zmniejsza emisję PAH.
  4. Wybieraj chudsze mięso lub drób - im mniej tłuszczu, tym mniej dymu. Chuda pierś z kurczaka lub indyka to lepsza alternatywa dla tłustej karkówki – nie tylko zdrowiej, ale i mniej intensywnie dymi.
  5. Częściej grilluj warzywa - papryka, cukinia, pieczarki czy bakłażan nie generują rakotwórczych związków podczas grillowania. Warzywa są bogate w antyoksydanty, które mogą neutralizować działanie HAA i PAH.
  6. Używaj rusztu na wyższej wysokości - im dalej mięso znajduje się od źródła ciepła, tym mniejsze ryzyko przypalenia. Grillowanie "wolniej, ale pewniej" zmniejsza temperaturę powierzchni i ryzyko formowania się niebezpiecznych związków.
  7. Nie zapominaj o diecie ochronnej - dieta bogata w błonnik, warzywa, owoce i pełnoziarniste produkty pomaga organizmowi usuwać toksyny. Nawet jeśli na grillu pojawią się mniej zdrowe potrawy, dieta na co dzień może działać osłonowo.

A jak to jest z tackami i usuwaniem zwęglonego mięsa?

Choć aluminiowe tacki chronią przed bezpośrednim kontaktem z ogniem i redukują ilość szkodliwych substancji, nie są zupełnie neutralne. Wysokie temperatury i obecność kwaśnych składników (np. cytryny, musztardy) mogą powodować niewielkie uwalnianie się aluminium do żywności. W dłuższej perspektywie nie jest to zalecane. Lepszą alternatywą mogą być tacki ze stali nierdzewnej lub grille ceramiczne, które nie wchodzą w reakcję z jedzeniem.

Usunięcie zwęglonych fragmentów mięsa pomaga, ale niestety nie wystarczy, by całkowicie wyeliminować ryzyko zachorowania.

  • Heterocykliczne aminy aromatyczne (HAA) powstają nie tylko na przypalonej powierzchni, ale także wewnątrz mięsa podczas obróbki w wysokiej temperaturze, szczególnie powyżej 150°C. Nawet jeśli przypalone części zostaną usunięte, pewna ilość HAA może nadal pozostać w całym kawałku.
  • Policykliczne węglowodory aromatyczne (PAH) osiadają na powierzchni mięsa z dymu powstającego w wyniku spalania tłuszczu i soków. Nie są widoczne gołym okiem, więc ich obecność może występować nawet w mięsie, które wygląda "na oko" dobrze.

Grill nie musi być wrogiem zdrowia – może być jego sprzymierzeńcem, jeśli podejdzie się do niego rozsądnie. Ograniczenie przypaleń, unikanie błędów podczas grillowania, mądre wybory żywieniowe i świadomość zagrożeń to klucz do tego, by nie tylko cieszyć się smakiem, ale i długo cieszyć się zdrowiem.

Źródła:

  • Fei Lu, Gunter K. Kuhnle, Qiaofen Cheng, Food Control Heterocyclic amines and polycyclic aromatic hydrocarbons in commercial ready-to-eat meat products on UK market Author links open overlay panel, Food Control Volume 73, Part B, March 2017, Pages 306-315
Wybrane dla Ciebie